JAK SĄDZĘ.

1.   Rylke jest profesjonalnym malarzem (obiekt), który zakochał się w Performance (efemera).

2.   Performance moja miłość. Malarstwo moja powinność. Praca moja egzystencja.

3.   Pracę, obok powinności i miłości — obiektów i efemery — traktuje serio (co nieczęsto się zdarza w schemacie: żeby „Art” — muszę „Pieniądz”).

4.   Skręcił „na żywo” „występ” Kwiek/Piekarczyk, tworząc jedną z najlepszych Dokumentacji Sztuki w ogóle (o czym zapomniał. App. 39, „Nasze Kobiety”, Muzeum Narodowe, maj 1994).

5.   Namalował obraz „Muzy oparte o Ministerstwo Kultury i Sztuki” (1982), który jest jednym z najlepszych obrazów Malarstwa Polskiego w całej jego historii.

6.   Przynależy do tzw. „Szkoły Warszawskiej” (termin PK).

7.   Jest w oryginalnym trzecim nurcie (trzecia droga): niekomercyjnym, racjonalnym, ale i irreligijnym, w Eco New Age, gdzie „wierny” może być wdzięcznym odbiorcą, gdzie przedstawienie obnaża zarówno Wroni Stan, jak i Postulaty Solidarnych Robotników czy Wielką Trójkę, gdzie wyzywa się szufladki i „correctness”, tu i teraz. Obok pookrągło-stołowego układu: Wyborcza, CSW, Zachęta (Andzi), Foksal (i ostatnio samozwańcze Muzeum Sztuki Nowoczesnej). Obok wyrzuconych z tego układu zaangażowanych liryków rewizyjnych, pansomatycznych racjonalistów krytycznych. Gdzie porykuje Wilk Tasmański (nie Diabeł).

8.   Katharsis wariatem harmonizuje profesorskiego nobla.

9.   Ja nie wiem czy On wierzy/nie wierzy w Boga Ojca i Jezusa Chrystusa. On nie wie, w co ja wierzę/nie wierzę, bo się mnie nigdy o to nie pytał.

 

17 kwietnia 2008.

Przemysław Kwiek ©.
Rzeczoznawca Ministerstwa Kultury i Sztuki
do spraw Sztuki Współczesnej (certyfikat nr 1481/20.01.1987).